Szkoła Podstawowa nr 2

w Mońkach

Menu główne
Schronisko młodzieżowe
O nas
Dokumenty
Przyjaciele Szkoły
Archiwum

Historia szkoły - wypisy z kronik szkolnych

Opracowano na podstawie wypisów z kronik szkolnych
Zachowano oryginalną pisownię.

 

Publiczna Szkoła Powszechna w Mońkach istniała od zarania niepodległości Polski. Przez cały ten okres mieściła się w budynkach prywatnych, wynajętych.

Ostatnim kierownikiem przedwojennego okresu istnienia szkoły był Skibiński Mieczysław, zaś grono nauczycielskie stanowili: Zawistowska Julia, Pacewicz Agnieszka, Musiakiewicz Stanisław, Jabłonowski Stanisław.

Szkoła posiadała pięć izb lekcyjnych z całkowitym umeblowaniem, dość bogatą bibliotekę szkolną (300 książek), dużo pomocy naukowych do poszczególnych przedmiotów, narzędzia oraz warsztat do zajęć praktycznych. Była to szkoła siedmioklasowa. Uczęszczało do niej od 220 do 250 uczniów.

W roku 1939 przed wybuchem wojny polsko - niemieckiej kierownik szkoły Mieczysław Skibiński, Stanisław Musiakiewicz i Stanisław Jabłonowski zostali powołani do wojska. Po upadku Polski w październiku 1939 roku powrócił nauczyciel Stanisław Jabłonowski.

Władze sowieckie zaczęły w tym czasie organizować szkoły na terenach zajętych przez siebie. Najwięcej wysiłku w organizację tejże szkoły włożył były nauczyciel Stanisław Musiakiewicz. Po pewnym czasie wyjechał on do Generalnej Guberni.

W grudniu 1939 roku władze szkolne mianowały na stanowisko kierownika szkoły Zlewiańskiego Józefa, pochodzącego z Łodzi, narodowości żydowskiej. Nazwa szkoły brzmiała: "Niepełna Średnia Szkoła" w Mońkach. Językiem wykładowym w szkole był język polski, zaś język rosyjski wchodził jako przedmiot. Wszyscy uczniowie zostali cofnięci o jedną klasę. W ten sposób utworzyła się szkoła o sześciu klasach z najniższą klasą wstępną. Do szkoły tej uczęszczało około 200 uczniów. Mieściła się ona początkowo w budynku przedwojennym, a później została przeniesiona do plebanii. Praca w szkole była trudna, gdyż brak było podręczników i zeszytów.

W roku szkolnym 1940-1941 kierownikiem szkoły był Komarowski Al, pochodzący z Mińska, narodowości białoruskiej. W roku tym pracowali nauczyciele z roku poprzedniego, tylko Julia Zawistowska wraz z dziećmi zostałaewakuowana do ZSRR.

W czasie okupacji niemieckiej inwentarz szkolny uległ całkowitemu zniszczeniu. Zaginęły wszystkie akta szkolne. Niektórzy nauczyciele pozostali na miejscu w okresie okupacji. Do tych należeli: Jabłonowski Stanisław, Chmielewska Irena i Schnicer E., zaś Agnieszka Pancewicz wyjechała w rodzinne strony- w okolice Wołkowyska.

Wyżej wymienieni nauczyciele pracowali w tajnym nauczaniu. Część dziatwy korzystała z nauczania, a większość pozostawała bez nauki. Warunki życiowe nauczycieli były niezmiernie trudne. Musieli oni pracować w firmach niemieckich, aby uniknąć w ten sposób wywozu do Niemiec na roboty przymusowe. Nauczanie tajne organizowali w godzinach wolnych.

We wrześniu 1944 r. po wyzwoleniu nowych obszarów z pod okupacji niemieckiej były kierownik szkoły Skibiński Mieczysław przyjechał do Moniek i zaczął organizować szkołę. Wskutek ewakuacji ludności z obszarów przyfrontowych szkoła nie pracowała. Dopiero w marcu w 1945 r. po powrocie ludności z ewakuacji szkołę zorganizował Jabłonowski Stanisław. Pracę rozpoczęto w marcu w 1945 r. od podstaw. Zajęto pod szkołę budynek prywatny bez okien i drzwi. Staraniem kierownika szkoły i rodziców budynek naprawiano i rozpoczęto pracę. Jako siłę pomocniczą przydzielono obywatelkę GrzegorzewskąStefanię nauczycielkę przedwojenną, która z dwojgiem dzieci wróciła z Niemiec. Dzieci uczęszczało około 150. Praca w tej szkole była niezwykle ciężka, ponieważ brak było podręczników i zeszytów. Szkoła nie posiadała pomocy naukowych. Nauczyciele pracowali z poświęceniem nieraz o głodzie, gdyż uposażenie było niskie, a żywność bardzo droga. Pomoc ze strony rodziców dla nauczycieli była bardzo słaba, ponieważ ludność była zubożała i wymęczona okropnościami wojny. Poziom naukowy szkoły był niski i nierówny, gdyż dzieci dużo zapomniały w okresie okupacji. Do poszczególnych klas przyjmowano dziatwę z przygotowaniem domowym, karność była rozluźniona. Rodzice zajęli się raczej sprawami materialnymi, nie zwracając uwagi na wychowanie i kształcenie dzieci.


Rok szkolny 1945-1946

Rok szkolny 1945-1946 rozpoczęto prawie normalnie. Pod szkołę zajęto budynek mieszkalny, wybudowany przez władze sowieckie na placu parafialnym. Dzięki pomocy rodziców, którzy opodatkowali się na rzecz remontu budynku i pomocy Inspektoratu Szkolnego. Przeprowadzono wewnętrzną przebudowę pomieszczeń i stworzono cztery klasy z małym ciasnym korytarzem.

Szkoła w Mońkach uzyskuje własny budynek, który wymagał wielu funduszy na przebudowę wewnętrzną. Warunki lokalowe troszeczkę poprawiły się. Szkołę utrzymuje częściowo miejscowe społeczeństwo. Do szkoły uczęszcza 185 uczniów. Czynne są dwie klasy pierwsze. Najwyższą klasą jest klasa szósta. Praca w szkole jest ciężka, ponieważ w dalszym ciągu brak jest podręczników i pomocy naukowych. Umeblowanie klas jest niedostateczne. Dzieci siedzą po troje, czworo w ławkach dwuosobowych, niektóre przynoszą taborety lub krzesła do siedzenia. Tablice są prymitywne - z dykty. Zimą klasy są chłodne, gdyż brak jest drugich okien.Poziom wychowawczy i naukowy trochę podniósł się w stosunku do roku ubiegłego. Dzieci biorą czynny udział w uroczystościach państwowych i społecznych. Odbyło się kilka przedstawień. Dochód z tych imprez przeznacza się na potrzeby szkoły.

Funkcje kierownika szkoły pełni Jabłonowski Stanisław, ale z powodu choroby (gruźlica)otrzymuje w tymże roku urlop zdrowotny i wyjeżdża do sanatorium ZNP w Zakopanem.

Zastępuje go ob. Ponarad Walentyna. Grono nauczycielskie stanowią: Ponarad Walentyna, Ciborowska Maria, Raczkowska Halina i Szumska Irena. Nauczycielki te są niekwalifikowane. Uczą dzieci i jednocześnie same dokształcają się. Warunki mieszkaniowe nauczycieli są bardzo złe. Uposażenie otrzymują niskie w stosunku do cen produktów. Pomoc ze strony rodziców jest mała.

Rok szkolny 1946/47

W roku szkolnym 1946-1947 zajęcia szkolne zaczęto 3 września. Szkoła mieściła się w budynku własnym, który w roku ubiegłym został częściowo przystosowany do potrzeb szkoły. Podczas wakacji klasy były odświeżone. Personel nauczycielski pozostał taki sam jak w roku szk. 1945-1946. Do szkoły uczęszczało 257 dzieci. Było czynnych sześć klas i ciąg skrócony klasy II i III. Nie wszystkie dzieci spełniały obowiązek szkolny, niektórym nie pozwalały na to warunki materialne.

Praca nie była zbyt łatwa, ale nieco łatwiejsza niż w roku ubiegłym. Podręczników, pomocy naukowych i sprzętu brak było w dalszym ciągu. W okresie zimy (w styczniu i lutym) były przerwy w zajęciach szkolnych z powodu silnych mrozów i braku dubeltów. Frekwencja w ciągu całego roku była dobra.

Na terenie szkoły zorganizowano szkolne koło PCK, drużynę żeńską ZMP oraz spółdzielnię uczniowską. Organizacje te wykazywały żywotność swoją, biorąc udział w życiu szkolnym państwowym i społecznym.

W maju szkołę wizytował podinspektor szkolny ob. Jan Kowal, którystwierdził dość dobry poziom naukowy i wychowawczy wśród uczącej się dziatwy.

Warunki pracy nauczycielskiej są ciężkie. Pobory są niskie w stosunku do cen artykułów pierwszej potrzeby. Pomoc ze strony rodziców jest bardzo słaba. Nauczyciele nie mają odpowiednich mieszkań i źle się odżywiają. Mimo to pracują ofiarnie w szkole i poza szkołą. W maju zapada na płuca ob. Panarad Walentyna. Dwie siły nauczycielskie chorują na płuca.

Kwalifikacje zawodowe uzyskały ob. Panarad Walentyna i Raczkowska Halina. Samorząd gminny zupełnie nie pomaga w utrzymaniu szkoły. Cały ciężar spada na rodziców dzieci. Kupują oni opał, opłacają woźnego. Stosunek społeczeństwa do szkoły jest pozytywny.

Rok szkolny 1947/48

Rok szkolny 1947/48 rozpoczęto w tych samych izbach lekcyjnych. Liczba uczniów wzrosła do 333. Pracę rozpoczął personel z roku ubiegłego w niezmienionym składzie. W klasach 1- 4 obowiązywał program szkolny o 1-nauczycielu, zaś w klasach 5-7 program szkół wieloklasowych. Klasy czwarte były równoległe, a klasy 6 i 7 łączone. Ilość godzin nauczyciela zwiększyła się znacznie, ponieważ zgodnie z pismem K.O.S.B. utworzono klasę wstępną Średniej Szkoły Zawodowej. Nauczyciele pracowali do późnych godzin, chociaż wynagrodzenie było w dalszym ciągu niskie. Na zebraniach rodzicielskich omawiano niejednokrotnie sprawę pomocy materialnej nauczycielom. Rodzice obiecywali, lecz nie wywiązywali się z tego obowiązku należycie. Opiekę nad organizacjami istniejącymi na terenie szkoły sprawowali następujący nauczyciele: Spółdzielnia Uczniowska - St. Jabłonowski. Działalność jej nie sprowadzała się tylko do zaopatrywania uczniów w materiały piśmienne. Członkowie w/w spółdzielni zorganizowali imprezę dochodową z okazji Dnia Spółdzielczości. Współpracowali też z innymi organizacjami działającymi na terenie szkoły. Z powodu braku tańszego źródła zakupu towarów dochód uzyskany przez Spółdzielnię był niższy w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Opiekunką Drużyny Harcerskiej była Irena Szumska. W celu zdobycia funduszu na potrzeby drużyny, harcerki organizowały przedstawienia na terenie szkoły i w szkołach sąsiednich.

Szkolne Koło PCK przejawiało również swą działalność. Opiekunką koła była Halina Raczkowska. Członkowie uszylikukiełki. Teatrzyk dał dwa przedstawienia.

Wiosną 1948 r. kierownik szkoły Stanisław Jabłonowski ze względu na pogarszający się stan zdrowia wyjechał na kurację do sanatorium ZNP w Zakopanem. Po kilku tygodniach zmarł. Obowiązki kierownika szkoły pełniła do końca roku szkolnego ob. Walentyna Panarad. Z powodu nadmiernego obciążenia nauczycieli pracą zawodową Inspektor Szkolny w Białymstoku przydzielił nową siłę. Była nią ob. Zofia Safiejko, która od chwili wyzwolenia pracowała w szkole w Goniądzu.

Z okazji "Święta Lasu" młodzież szkolna zasadziła drzewka przy szosie Mońki - Trzcianne. Zarząd Drogowy dostarczył sadzonek ze szkółki.

Dla uczczenia Święta Pracy, uczniowie wykonali mostek przez rów, aby ułatwić w ten sposób wyjazd z boiska na szosę. Odbyła się uroczysta akademia, na którą zaproszono młodzież z sąsiednich szkół.

W tym roku po raz pierwszy 15 uczniów otrzymało świadectwo ukończenia szkoły siedmioklasowej.

Rok szkolny 1948/49

W roku szkolnym 1948/49 do pracy przystąpiły nauczycielki z roku ubiegłego ob. Ponarad Walentyna, Raczkowska Halina, Ciborowska Maria, Szumska Irena i Zofia Safiejko. Stanowisko kierownika szkoły objął Witold Safiejko. Pochodził on ze wsi Żodzie. Po długich latach tułaczki były żołnierz Armii Zachodniej, uczestnik walk o Monte Cassino powrócił do rodzinnych stron, ponieważ tu pracowała małżonka. Ob. Safiejko W. był człowiekiem zdolnym, energicznym pełnym zapału do pracy.
"My młodzi potrafimy zrobić wszystko", mawiał zwykle, choć liczył wówczas ok. 50 lat. Obciążenie nauczycieli pracą zawodową nie zmniejszyło się. Już w drugiej połowie października do Walentyna Ponarad uzyskuje ponownie urlop zdrowotny, zaś w styczniu 1949 roku zapada na gruźlicę ob. Irena Szumska. Inspektorat szkolny przychylając się do prośby kierownika szkoły przydzielił nową siłę ob. Teodozję Nowak.
Nauczyciele prowadzą siedmioklasową szkołę podstawową. Klasy piąte były równoległe oraz I klasę Średniej Szkoły Zawodowej. Stąd ciężar nauczania i wychowania w dziewięciu klasach spadł na barki pięciu nauczycieli. Wynagrodzenie za pracę jest w dalszym ciągu zbyt niskie, a pomoc ze strony rodziców minimalna.
Wygląd estetyczny szkoły i uczniów poprawił się znacznie. Uczennice noszą ciemne fartuszki i białe kołnierzyki, uczniowie w miarę możliwości ciemne ubranka. Na ogólną liczbę 341 uczniów ukończyło szkołę 31 uczniów. Przeszło do klasy wyższej 264 uczniów, 46 uczniów pozostało w tej samej klasie na rok następny, z czego 14 uczniów nie klasyfikowanych. Przyczyną tak dużego odsiewu była zła frekwencja spowodowana złym stanem zdrowia uczniów. Prześwietlenie wykazało, że 48 uczniów jest zagrożonych gruźlicą. Najniższą frekwencję notowano w marcu i kwietniu z powodu epidemii grypy.
W dniu 26 czerwca uczniów klas VI, VII i Szkoły Zawodowej wzięli czynny udział w "Święcie Sportowym". Odbyły się pokazy sportowe, ćwiczenia rytmiczne oraz wystawiono sztukę pt. "Wicek Niecnota" . Uroczyste zakończenie roku szkolnego odbyło się dnia 28 czerwca.

Rok szkolny 1949/50

Rok szkolny 1949/50 rozpoczęto w znacznie lepszych warunkach. Podczas wakacji przeprowadzono kapitalny remont, w wyniku którego otrzymano 6 izb lekcyjnych. Szkoła nosiła nazwę "szkoły zbiorczej", ponieważ do klas I-VII uczęszczali uczniowie ze szkół sąsiednich jak: Potoczyzna, Przytulanka, Kołodzieży, Maś, Rybak i innych. Ogółem do szkoły uczęszczało 359 uczniów. Klasy piąte były w dalszym ciągu równoległe. Najliczniejszą klasą była klasa VI, do której uczęszczało 62 uczniów. W dniach 10 i 11 września odbyła się w Białymstoku Powiatowa Konferencja, na której podano wytyczne do realizacji nowego programu. Uchwałą Rady Pedagogicznej z dnia 3 XI 1949 r. powołano do życia nową organizację uczniowską - Szkolne Koło Odbudowy Warszawy opiekunką w/w koła była ob. Zofia Safiejko. Opiekę nad sierotami sprawowała ob. Irena Szumska.
W grudniu 1949 roku założono Szkolną Kasę Oszczędności opiekę nad nią objął kier. szkoły Witold Safiejko. Spółdzielnią uczniowską opiekował się ob. Jan Jasiński.
Bibliotekę szkolną prowadziła ob. Teodozja Nowak. PCK - Halina Raczkowska. Prócz pracy w szkole podstawowej i zawodowej nauczyciele Witold Safiejko i Jan Jasiński prowadzili kurs analfabetów. Warunki materialne nauczycieli znacznie poprawiły się. Przeciętne wynagrodzenie miesięczne wynosiło około 12 000 zł. Była to suma dwukrotnie wyższa od poprzednio otrzymywanej. Około połowę tej sumy przeznaczano na utrzymanie. W dniach od 25 XI do 7 XII włącznie była przerwa w zajęciach szkolnych spowodowana epidemią szkarlatyny, zaś w styczniu 1950 roku następna przerwa spowodowana silnym mrozem. Wiosną 1950 roku zorganizowano wycieczkę na Śląsk.
W dniu 21 VI. 50 r. jednodniową wycieczkę do Białegostoku. 30 kwietnia odbyła się akademia z okazji 1 Maja. W ramach obchodu Tygodnia Oświaty Książki i Prasy urządzono akademię w dniu 6.V.50. Uroczyste zakończenie roku szkolnego odbyło się dnia 23 czerwca. Świadectwa ukończenia kl. VII otrzymało 35 ucz. Promocję do klasy wyższej 272, pozostało w tej samej klasie 52 ucz. w tym 4 ucz. nieklasyfikowanych. Najwięcej wysiłku w pracy z młodzieżą i w środowisku włożyli nauczyciele I. Szumska, H. Raczkowska i W. Safiejko.
Wiosną 1950 roku odbyło się badanie wyników nauczania przez wizytację z Ministerstwa Oświaty.
W kilka tygodni później szkołę odwiedził Kurator Okręgu Szkolnego w Białymstoku ob. Czesław Łojko. Wypowiedź jego brzmiała: "Szkoła Wasza zajęła jedno z czołowych miejsc w skali krajowej, celem mojej dzisiejszej wizyty jest poznać nauczycieli, którzy potrafili osiągnąć tak wspaniałe wyniki."

Rok szkolny 1963/64

W tym roku szkolnym w dalszym ciągu funkcję dyrektora pełni W. Kisło głównym zadaniem stojącym przed szkolnictwem jest podniesienie poziomu nauczania i sprawności szkoły oraz pogłębienie i rozszerzenie jej odziaływania wychowawczego na młodzież.

Postanowiono też zorganizować pracę pozalekcyjną i utworzyć kółka: dramatyczne - opiekun kol. Kisło Wacław

recytatorskie - opiekun kol. Cichocka J.
majsterkowania - kol. Osiecki T.

chór i kółko taneczne - kol. Guzewicz Komendant Hufca, który  w tym roku objął wych. muz. w kl. V-VIII

 W roku szkolnym 1963/64 uroczystoście obchodziliśmy XX-lecie Polski Ludowej i X - lecie powstania powiatu monieckeigo oraz święto szkoły. Młodzież przygotowała makietę naszej szkoły . Aby przedstawić dorobek naszej szkoły w okresie XX - lecia, nauczyciele zobowiązali się przygotować: kroniki, albumy, wykresy obrazujące dorobek tego okresu. 

18 I 1964r. odbyła się w tej szkole konferencja rejonowa nauczycieli. Wydarzeniem ważnym było XIII Plenum Kc PZPR. Podkreślono na posweidzeniu Rady Pedagog. znaczenie jego pracy dydaktyczno-wychowawczej nauczycieli. Odbylismy wielką wizytację przec cały zespół podinspektorów jak: L. Sędzicka, Jankowskiej J. , Rasia S. , E. Łofewskiego, oraz głównego inspektora J. Łumiewskiego. W dniu 7 VI wzięliśmy udział w centralnych uroczystościach z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka, które odbyły się w Mońkach. W tych uroczystościach wzięły udział wszystkie szkoły w powiecie Mońki. W ostatnim orkesie roku szkolnego 1963/64 grono nasze powiększyło się o jedną osobę. Przybyła koleżanka A. Barkowska.

Rok szkolny zakończyliśmy dość pomyślnie. Wizytacja szkoły wypadła dobrze. Promocja uczniów również dobrze, ponieważ na liczb 172 ucz. nieotrzymało promocji tylko 8 uczniów. Promocję do klas starszych nie otrzymało 6 ucz. na liczbę 192 ucz.

Rok szkolny 1964/65

Z urlopu zdrowotnego na stanowisko dyrektora powraca kol. B. Czuma. Składa podziękowania za pełnienie funkcji za niego kol. W. Kisło. Do pracy dydaktyczno - wychowawczej wykorzystywaliśmy w dalszym ciągu wnioski wypływające z problematyki Plenum KCPZPR i uchwał IV zjazdu PZPR oraz obszerną problematykę XX-lecie PRL. Rada Pedagog. podsyła hasło na rok szkolny 1964/65 " Nie ma lekcji bez pomocy naukowych " .

Prowadziliśmy oświatę dorosłych.

Utworzyliśmy też klaso - pracownie biologiczną, fizyko - matematyczną, geograficzną, polonistyczno - historyczną oraz pracownie kl. I - II. Umożliwiło to nam zgromadzenie pomocy naukowych i większe wykorzystanie na lekcjach. Rada nasza i młodzież szkolna otrzymała podziękowanie od insp. J. Łuniewskiego i przewodniczącego Prez. PRN Cz. Grtycha za wkład pracy w organizacji obchodów uroczystości z okazji X-lecia istnienia pow. monieckiego w ramach obchodów "Dni Moniek". Wydarzeniem dużym naszym było przeniesienie biblioteki z budynku prywatnego do szkoły, w celu właściwego jej wykorzystania przez młodzież naszą. Wprowadziliśmy ćwiczenia śródlekcyjne na wszystkich lekcjach. Po raz pierwszy wprowadziliśmy dyżury na korytarzach i boiskach szkolnych oraz zeszyty spostrzeżeń w klasach starszych. W tym czasie zaczęto tworzyć szkoły wiodące. Nasza szkoła ze względu na warunki lokalowe nie mogła taką stać się. O tym że roku w szkole rozpoczęto remont kapitalny, który kończył się aż w listopadzie. W czasie remontu nasze dzieci uczyły się w różnych warunkach:

  1. w liceum gdzie stoliki nie były dostosowane do dzieci
  2. na boisku szkolnym gdzie towarzyszył im hałas uliczny
  3. w klasach w których w ławkach siedziały po 3 lub 4

W III okresie roku szkolnego gościliśmy praktykantów z I i II SN w Białymstoku.

Na ostatnim posiedzeniu RP podano projekt jako nowość zorganizowania kącika medycznego dla nauczycieli i kącika czytelniczego dla młodzieży szkolnej w nowym roku 1965/66.

Rok szkolny 1965/1966

W tym roku szkolnym grono pedagogiczne powiększyło się o kol. L. Pagau. Wysiłek całego zespołu nauczycielskiego koncentrował się na następujących zadaniach:

 - Doskonalenie metod nauczania i wychowania,

 - Kształcenie socjalistycznej świadomości uczniów,

 - Rozwijanie zainteresowań poznawczych, kształtowanie naukowego poglądu na świat oraz patriotycznej i socjalistycznej postawy młodzieży.

Praca pozalekcyjna skupiała się wokół: kółek przedmiotowych (polonistyczne, matematyczne, techniczne) chóru i SKS.

Zorganizowano klasopracownię geograficzno-biologiczną.

Dla uczczenia 1000-lecia Państwa Polskiego i Święta Pracy wykonano eksponaty na wystawę osiągnięć szkolnictwa powiatu monieckiego, uporządkowano ogródek geograficzny i urządzono "zieloną salę gimnastyczną".

Młodzież szkoły aktywnie uczestniczyła w dochodach różnych rocznic tak w szkole jak i poza nią.

Odbywały się spotkania z ciekawymi ludzmi, z przedstawicielami LWP. Pracowano na rzecz środowiska (sadzono krzewy i drzewa), zorganizowano dla młodzieży wycieczkę do Białowieży

Podsumowując rok 1965/66 należy stwierdzić że, dokonano wiele w działalności dydaktyczno-wychowawczej, szkoła wzbogaciła się w nowe pomoce naukowe, wdrażano nowe metody. Mimo w/w wysiłków ze strony uczniów i nauczycieli ze względu na ciasnotę w budynku i trudne warunki lokalowe szkoła musiała zrezygnować z zaszczytu "Szkoły wiodącej".

Rok szkolny 1966/67

W tym roku szkolnym grono pedagogiczne powiększyło się o nowych nauczycieli kol. W.Bykuć, H. Kłopotowską,

A. Korzeniowską, I. Wiśniewską. Pracuje już 9 nauczycieli. Liczba uczniów wzrosła do 229.

Po raz pierwszy uczy się kl VIII, którą należy otoczyć szczególnie troskliwą opieką. Kier. szk B. Czuma przypomniał na początku roku szkolnego o zapoznaniu się dokładnie z programem naucz., o stosowaniu i doskonaleniu nowycch metod nauczania. Ogłosił hasło "Nie ma lekcji bez pomocy naukowych i właściwie określonych celów wyhowawczych".

Pod tym hasłem przebiegała praca w ciągu całego roku szkolnego. Młodzież tak jak i w roku ubiegłym aktywnie uczestniczyła w obchodach różnych rocznic i świąt. Szczególnie zwrócono uwagę na rocznicę śmierci M. Sienkiewicza. Z tej okazji zorganizowano wieczór poświęcony M. Sienkiewiczowi (inscenizacje utworów, zgaduj-zgadulę). Tematyka poświęcona M. Sienkiewiczowi znalazła równierz odbicie na godzinach wychowawczych. Uroczyście obchodzono również Dzień Dziecka.

Spółdzielnia uczniowska, której czysty zysk w tym roku wynosił 3005 zł, przeznaczyła 270 zł na nagrody.

Mimo dużego wysiłku nauczycieli, stosowania aktywującuch metod naucz. (praca z radiem, telewizorem, słownikiem, encyklopedią, w ogródku geograficznym, na działce szkolnej itd.) nie wszyscy uczniowie dostatecznie opanowali materiał z poszczególnych przedmiotów i 14 uczniów nie otrzymało promocji do kl. wyższej, 12 uczniów ukończyło szkołę podstawową.

Rok szkolny 1967/68

W tym roku grono nauczycielskie powiększyło się o kol. Zofię Wiśniewską i Aleksandrę Korzeniewską. Których serdecznie powitał na I posiedzeniu kier. szkoły Bolesław Czuma. W pracy dydaktyczno-wychowawczej zwracano dużą uwagę na refleksyjny stosunek n-ciela do swej pracy

a) czego się nauczyły?

b) czego się dowiedziły?

c) Jaki był ich udział?

oraz przyczyny i motywy ocen niedostatecznych. W formach pracy szkoły, dużo miejsca poświęcono obchodom 25 rocznicy PPR, popularyzacji nowości pedagogicznych w PBP i regulaminu czytelnictwa oraz urządzaniu klasopracowni i zgłoszenie ich do konkursu. W pracy swej n-ciele w dalszym ciągu stosowali aktywne metody uczenia, nowe struktury lekcji w/g prof. Lecha, Barteckiego, Fleminga i Okonia. Prace w tym roku szkolnym, przebiegała pod hasłem ,, Walka o jakość dydaktyczno-wychowawczą", wzmożenie pracy kół zainteresowań, zajęć pozalekcyjnych, 100% realizacji obowiązku szkolnego. Właściwie przebiegała praca opieki nad dzieckiem. Uczniowie wytypowani otrzymali stypendia i zapomogi jednorazowe. Bardzo uroczyście i bogato uczczono 50 rocznicę Rewolucji Październikowej-powiat moniecki zajął II miejsce w konkursie ,,50 miast radzieckich", przeprowadzono szereg konkursów, akademii i wieczornie tematycznych poświęconych Dniu Wojska Polskiego, 100 rocznicy urodzin Marii Skłodowskiej, 150 rocznicy śmierci T. Kościuszki oraz innych.

Rok szkolny 1968/69
Funkcję kierownika szkoły nadal pełni B. Czuma. W pracy dydaktyczno- wychowawczej zwrócono dużą uwagę na problem ,,Metodyki utrwalania i kontroli wiedzy ucznia" szkoła liczy 215 uczniów. Pracuje 8 nauczycieli: B. Czuma, A. Borkowska, A. Grzeszczak, H. Gołębiewska, J. Kulikowska, W. Kisło, T. Osiecki i H. Bykuć. Praca wychowawcza koncentrowała się wokół rocznic i wydarzeń takich jak: V zjazd PZRR- tezy KCPZPR, wybory do rad nasrodowych, 25 lecie Ludowego wojska Polskiego oraz 50-lecie odzyskania niepodległości Polski. Na terenie szkoły pracują takie organizacje uczniowskie jak: ZHP, samorząd Uczniowski, spółdzielnia Uczniowska, PCK, SKLOK, SKOW, SKO. dużo uwagi poświęcono wychowaniu patriotycznemu młodzieży, przez pracę na wszystkich lekcjach, rozwijanie czytelnictwa uczniów i nauczycieli. W ciągu roku pracę rozpoczyna w naszej szkole kol. L Zabłudowska. Oprócz innych toków lekcyjnych nauczyciele w swej pracy stosują tok lekcyjny w/g profesora Okonia. Przeprowadzono szereg zebrań szkoleniowych poświęconych ,,Unowocześnienieniu metod nauczania". W związku z przejściem B. Czumy na stanowisko inspektora  szkolnego funkcję kierownika szkoły do 1 czerwca obejmuje kol. T. Osiecki. Z dniem 1 czerwca funkcję tą przejmuje Mieczysław Boguszewicz.
9 listopada 1990 Szkoła otrzymała imie Jana Kochanowskiego

Do uroczystości nadania imienia młodzież przygotowywała się długo i starannie. Szkoła otrzymała nową oprawę plastyczną - plansze z cytatami, gablotą do prezentacji osiągnięć tablic informujących. W klasopracowniach zadbano o kąciki poświęcone patronowi  i jego - życiu i twórczości. Odbyły się konkursy:literackie,recytatorskie oraz plastyczne. Uroczystość została połączona z obchodami święta Odzyskania Niepodległości.

  Swoją obecnością uroczystość uświetlili honorowi goście:

-Dyrektor Delegatury Kuratorium i Oświaty w Białymstoku - mąż M. Danielewicz.

-Wizytator Kuratorium - mgr. S. Lejwoda i mgr. M. Frąckiewicz

-Burmistrz M. i G. Mońki - M. Paniczko

-Prezes Rady Samorządowej - W. Zatorski

-Dyrektor Urzędu Rejonowego w Mońkach - L. Brzozowski

-Dyrektorzy szkół podstawowych i średnich Miasta i Gminy Mońki.

Rok szkolny 1969/70

W związku z przejściem koł.Bolesława Bumy na stanowisko inspektora szkolnego, funkcją kierownika szkoły pełni kol.Mieczysław Boguszewa.

Grono nauczycielskie składało się z następujących osób:

 Helena Gołąbieska

 Alina Bolkowska

 Wiesława Bykuć

 Alina Grzeszczak

 Wacław Kisło

 Romualda Czarniecka

 Irena Niemotko

 Leontyna Zabłudowska

 Henryka Kisło

 Tadeusz Osiecki

 Daniel Czarniecki

 Mieczysław Boguszewicz - kier. szk.

W tym roku szkolnym przy szkole istniały następujace organizacje szkolne: S.F.B.S.J., Harcerstwo, Zuchy, L.O.P., P.C.K.,SKO, Biblioteka szkolna, Spółdzielnia uczniowska, T.P.P.R..

Od roku szkolnego 1968/69 przy szkole Podstawowej nr 2 w Mońkach utworzono klasy specjalne V.VI klasy. Pierwszą nauczycielką w klasach specjalnych została nauczycielka Leontyna Zabłudowska przeniesiona ze Szkoły Podstawowej w Rybakach. W roku szkolnym 1969/1970 razem w klasach specjalnych pracowała kol. Henryka Kisło. Klasy były wynajęte w prywatnym budynku przy ul. Szkolnej. Klasy pracowały na druga zmianę. w roku szkol. 1969/70 przeniesiono klasopracownię zaj. pr. tech. a tu przygotowano klasopracownię dla dzieci uczących się w klasach specjalnych. W klasie V i VI uczyło się razem 17 uczniów, promocję do klas wyższych otrzymało 16 uczniów, 1 był nieklasyfikowany. Na posiedzeniu Rady Pedagogicznej w dniu 3 li8stopada 1969 roku z okazji 52 rocznicy Rewolucji Październikowej podjęto czyn: a) posadzić około 100 krzewów róż w otoczeniu szkoły, b) przyciąć żywopłoty wokół otoczenia szkoły i zorganizowac 2-3 grupy uczniów do sadzenia drzewek na ulicah Moniek. W wyniku rocznej klasyfikacji stwierdzono, że na 266 uczniów w szkole 265 było klasyfikowanych, promocję do klas wyższych otrzymało 252. Wroku szkolnym 1969/70 szkoły obchodziły 100 rocznicę urodzin Włodzimierza Illicza Lenina. W związku z tym nasza szkoła opracowała program obchodów Dni Leminowskich i szczegółowo je realizowała. Szkoła podjęła wiele czynów społecznych z racji obchodów 100 rocznicy urodzin Lenina i 25-lecia zwycięstwa nad faszyzmem:a)zasadzenie róż, zagospodarowanie ogródka kwiatowego, b) budowa chodników betonowych, c) budowa urządzeń sportowych, d)wykonanie napisów numeracji klas.

 

 

[ Cookies - info ]Oprogramowanie CMS: DragoN-NogarD © ( www: http://nogard.pl )